Łuszczycowe zapalenie stawów

ŁZS łuszczycowe zapalenie stawowŁuszczycowe zapalenie stawów (ŁZS)

Mimo, iż według statystyk, łuszczycowe zapalenie stawów występuje dużo rzadziej, niż reumatoidalne zapalenie stawów, schorzenie to potrafi być równie bolesne.

Przekonał się niestety o tym mój serdeczny przyjaciel.

Kiedy w zeszłym roku przed Bożym Narodzeniem zadzwoniłem do niego z życzeniami, zdziwiła mnie jego wstrzemięźliwość w trakcie rozmowy. Był jakiś inny. Dwa tygodnie później spotkaliśmy się i wtedy wszystko się wyjaśniło. Właśnie przed Świętami miał poważny atak bólu – staw skokowy w jednej z nóg kompletnie odmawiał posłuszeństwa, doskwierając w dodatku tak, że wciskanie jakiegokolwiek pedału podczas prowadzenia samochodu wymagało heroicznego wysiłku.

W tym czasie postawiono mu także diagnozę: łuszczycowe zapalenie stawów. Nie był tym aż tak mocno zdziwiony, gdyż jego matka leczy się na to od ponad 20 lat. Niestety u niej choroba poczyniła już bardzo duże spustoszenie powodując kalectwo. Rozumiałem więc jego zaniepokojenie swoją diagnozą. Lekarze proponowali mu różne terapie stosowane w takich przypadkach – od sterydów po łagodne formy chemioterapii. Ta ostatnia możliwość przeraziła go nie na żarty. Ostatecznie zdecydował się jedynie na sterydy.

Na całe szczęście spotkaliśmy się w momencie, kiedy byłem na świeżo po lekturze doniesień o właściwościach specjalnie opracowanego kolagenu typu II. Jest to ten sam kolagen, o którym pisałem przy okazji reumatoidalnego zapalenia stawów.

Pomyślałem sobie, że ponieważ skutek obu tych schorzeń (a w zasadzie trzech schorzeń, bo choroba zwyrodnieniowa stawów ma od pewnego momentu podobny przebieg) jest podobny, czyli odkryty kolagen jest wystawiony na działanie autoagresyjne własnego układu immunologicznego, może powinien on go w swoim przypadku zastosować. Tak się też stało.

W czerwcu spotkaliśmy się ponownie na dłuższej pogawędce. Opowiedział mi, co się wydarzyło od stycznia. Ponieważ po zastosowaniu sterydów dolegliwości bólowe minęły, odstawił sterydy. Jednak po pewnym czasie choroba powróciła. Nowym elementem był ból palca u ręki, który uniemożliwiał pisanie. Wtedy właśnie sięgnął po wspomniany kolagen. Okazało się, że dolegliwości ustąpiły po kilku dniach. Mimo to, zażywał ten suplement prawie do końca opakowania. Najbardziej mnie ucieszył fakt, że od kwietnia, kiedy te dolegliwości ostatni raz się pojawiły, nie było nawrotu do początku sierpnia, kiedy to ostatni raz z nim rozmawiałem. Niemniej jednak zachował kilka dawek, aby mieć w pogotowiu, gdyby nastąpił ponowny nawrót choroby.

Przypominam link do artykułu, który opisuje właściwości tego kolagenu:

Łuszczycowe zapalenie stawów

oraz link do strony produktu: Arthromax z UC-II

Pozdrawiam

Ireneusz Adamczyk

Podziel się tym wpisem z innymi

  • Facebook
  • Google Plus
  • LinkedIn
  • Twitter
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

2 myśli nt. „Łuszczycowe zapalenie stawów

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>